Wywóz starych mebli: jak go zorganizować zgodnie z prawem

remont

W życiu większości ludzi przychodzi taki moment, że dom lub mieszkanie, w którym żyją od lat, trzeba wyremontować. Podczas generalnego remontu z domu zazwyczaj usuwa się wszystkie stare meble. Niepotrzebne regały, szafki, tapczany czy fotele są śmieciami wielkogabarytowymi, na które trzeba zamówić specjalny kontener. Co można do niego wrzucić?

Śmieci wielkogabarytowe

Wywóz mebli i starego wyposażenie podlega pewny restrykcjom. Do kontenera można bowiem wrzucić stare meble (np. stoły, krzesła, szafki, meblościanki, szafy, fotele, łóżka, materace), stare zabawki (np. rower), pierzyny, dywany itp. Nie mogą do niego natomiast trafić elektrośmieci (pralka, lodówka, telewizor, komputer, elektroniczne gadżety itp.), które poddaje się recyklingowi i utylizuje zupełnie inaczej. Do kontenera na śmieci wielkogabarytowe nie powinny również trafiać odpady budowlane i sanitarne, takie jak stara wanna czy umywalka.

Zamawianie kontenera

Zanim zamówimy kontener na śmieci, powinniśmy zastanowić się, w jaki sposób zamierzamy wrzucać do niego stare meble. Dobrym pomysłem jest rozkręcanie ich na mniejsze części. Po pierwsze, wygodniej jest je wtedy do kontenera dostarczyć. Po drugie, do kontenera więcej się ich zmieści. Jeśli planujemy rozbiórkę mebli, możemy zamówić mniejszy kontener niż gdybyśmy mieli wyrzucać je w całości. Kontener najlepiej jest zamówić w doświadczonej firmie oferującej wywóz gruzu i innych odpadów. Fachowcy podpowiedzą nam, jakiej wielkości kontener będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem. Wywóz starych mebli nie musi bowiem oznaczać potrzeby zamawiania ogromnego kontenera. Dobre firmy oferujące wywóz odpadów dysponują też mniejszymi 2-3 m3 kontenerami, które są idealne w przypadku mniejszych remontów czy usuwania z domu pojedynczych mebli. Wywóz mebli odbywa się podobnie jak wywóz gruzu. Firma podstawia kontener umówionego dnia pod nasz dom, a gdy go zapełnimy, odbiera go od nas. Nie musimy się więc martwić, że przez długi czas będzie zalegał on na naszej posesji.